Czy zdarza Ci się zastanawiać, dlaczego tak mocno przeżywasz pewne sytuacje? Dlaczego boisz się odrzucenia, trudno Ci zaufać innym albo czujesz się winna, nawet kiedy nie zrobiłaś nic złego?
Być może często myślisz, że jesteś zbyt wrażliwa, zbyt wymagająca lub niewystarczająco dobra. Próbujesz bardziej się starać, lepiej kontrolować emocje i dopasowywać do innych, ale mimo to wciąż wraca to samo pytanie: „Czy coś ze mną jest nie tak?”
Jeśli rozpoznajesz siebie w tych słowach, warto na chwilę się zatrzymać i spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
Czasami to, co dziś postrzegamy jako własne słabości, może być związane z tym, czego doświadczyliśmy w przeszłości. Trudne dzieciństwo, brak emocjonalnego bezpieczeństwa, odrzucenie, przemoc emocjonalna lub bolesne relacje mogą wpływać na nasze poczucie własnej wartości, sposób przeżywania emocji i budowania bliskości.
Nie oznacza to, że coś jest z Tobą nie tak. Być może nauczyłaś się funkcjonować w sposób, który kiedyś pomagał Ci radzić sobie z trudną sytuacją, ale dziś przynosi Ci cierpienie.
W tym artykule przyjrzymy się temu, jak trauma emocjonalna może wpływać na nasze życie, dlaczego czasami obwiniamy siebie za to, co nas spotkało, oraz jak terapia może pomóc lepiej zrozumieć siebie i budować zdrowsze relacje.
Czym jest trauma emocjonalna?
Trauma może być związana z doświadczeniem wydarzenia, które przekracza nasze możliwości poradzenia sobie z nim w danym momencie. Może wynikać z pojedynczego zdarzenia, ale również z powtarzających się trudnych doświadczeń.
Niektóre osoby doświadczają traumy w wyniku przemocy, wypadku, utraty bliskiej osoby lub innego zagrażającego wydarzenia. U innych długotrwałe trudności mogą wiązać się z dorastaniem w atmosferze strachu, poniżania, nieprzewidywalności lub braku emocjonalnego wsparcia.
Warto pamiętać, że ludzie reagują na podobne sytuacje w różny sposób. Nie każde trudne doświadczenie prowadzi do traumy, a jego wpływ zależy między innymi od okoliczności, dostępnego wsparcia i indywidualnych zasobów.
Czasami skutki bolesnych doświadczeń nie są dla nas oczywiste. Możemy nie łączyć obecnych trudności z przeszłością, szczególnie jeśli przez wiele lat traktowaliśmy określone zachowania i relacje jako coś normalnego.
Może więc zamiast pytać siebie: „Dlaczego taka jestem?”, warto zacząć zastanawiać się: „Czego doświadczyłam i czego nauczyłam się o sobie, innych ludziach oraz świecie?”.
Jak trauma wpływa na nasze emocje?
Trudne doświadczenia mogą wpływać na to, jak reagujemy na stres, krytykę, konflikt i bliskość. Czasami nasza reakcja wydaje się znacznie silniejsza, niż wymaga tego aktualna sytuacja.
Możesz na przykład poczuć silny lęk, kiedy ktoś nie odpowiada na Twoją wiadomość. Zwykła uwaga w pracy może wywołać wstyd, a niewielka różnica zdań z partnerem może sprawić, że zaczniesz obawiać się końca związku.
Nie zawsze chodzi wyłącznie o to, co wydarza się teraz. Obecna sytuacja może przypominać wcześniejsze doświadczenia, w których czułaś się odrzucona, zagrożona lub pozbawiona kontroli.
1. Ciągłe analizowanie własnego zachowania
Czy po rozmowie wielokrotnie odtwarzasz w myślach to, co powiedziałaś? Zastanawiasz się, czy nie zabrzmiałaś głupio, czy kogoś nie uraziłaś albo czy druga osoba nie zmieniła przez Ciebie swojego nastawienia?
Takie analizowanie może być związane z lękiem przed krytyką lub odrzuceniem. Jeśli w przeszłości często spotykałaś się z ocenianiem, mogłaś nauczyć się uważnie obserwować reakcje innych, próbując przewidzieć, czy wydarzy się coś nieprzyjemnego.
Z czasem czujność, która kiedyś mogła pomagać Ci unikać konfliktów, może stać się źródłem wyczerpania i niepokoju.
2. Trudności z rozpoznawaniem i wyrażaniem emocji
Może masz wrażenie, że Twoje emocje są zbyt intensywne. A może przeciwnie — trudno Ci określić, co właściwie czujesz.
Niektóre osoby reagują silnym lękiem, złością lub smutkiem. Inne odcinają się od emocji, próbują je ignorować albo zajmują się potrzebami wszystkich wokół, aby nie musieć konfrontować się z własnym cierpieniem.
Jeśli w dzieciństwie słyszałaś, że nie powinnaś płakać, przesadzasz lub nie masz powodów do smutku, mogłaś nauczyć się ukrywać swoje uczucia.
W dorosłości może być trudno odpowiedzieć sobie na proste pytania: „Czego teraz potrzebuję?”, „Co czuję?” i „Co próbuję sobie powiedzieć poprzez tę emocję?”.
Rozwijanie świadomości emocjonalnej może być ważnym krokiem w lepszym rozumieniu siebie.
3. Poczucie, że jesteś niewystarczająca
Jednym z bolesnych skutków trudnych doświadczeń może być utrwalone przekonanie, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy.
Możesz osiągać sukcesy, troszczyć się o innych i wywiązywać się ze swoich obowiązków, a mimo to czuć, że ciągle musisz udowadniać swoją wartość.
Być może trudno Ci przyjmować komplementy. Możesz pomniejszać swoje osiągnięcia, porównywać się z innymi lub traktować najmniejszy błąd jako dowód własnej niekompetencji.
Takie przekonania mogą rozwijać się pod wpływem krytyki, odrzucenia, warunkowej akceptacji lub wielokrotnego doświadczania sytuacji, w których Twoje potrzeby nie były zauważane.
Warto pamiętać, że przekonanie o własnej niewystarczalności nie jest obiektywną oceną Twojej wartości. Może być sposobem, w jaki nauczyłaś się interpretować siebie.
Jak trauma wpływa na relacje z innymi ludźmi?
Nasze wcześniejsze doświadczenia mogą wpływać na to, czego spodziewamy się po innych ludziach. Jeśli bliskość wiązała się kiedyś z krytyką, odrzuceniem lub nieprzewidywalnością, zaufanie może być trudne nawet wtedy, gdy obecna relacja jest bezpieczna.
1. Strach przed odrzuceniem i porzuceniem
Możesz bardzo potrzebować bliskości, a jednocześnie bać się, że zostaniesz zraniona.
Kiedy partner jest cichszy niż zwykle, potrzebuje czasu dla siebie lub nie odpowiada od razu na wiadomość, możesz zacząć wyobrażać sobie najgorsze scenariusze.
Pojawia się niepokój, potrzeba upewniania się, że wszystko jest w porządku, albo trudność z uspokojeniem się bez potwierdzenia ze strony drugiej osoby.
Nie oznacza to automatycznie, że Twoje obawy są nieuzasadnione. Warto jednak sprawdzić, czy reakcja dotyczy przede wszystkim obecnej sytuacji, czy również wcześniejszych doświadczeń, które wciąż są dla Ciebie bolesne.
2. People-pleasing, czyli potrzeba zadowalania wszystkich
Czy często zgadzasz się na coś, czego nie chcesz, ponieważ boisz się, że ktoś się obrazi? Czy przepraszasz nawet wtedy, gdy nie ponosisz odpowiedzialności za sytuację? Czy trudno Ci powiedzieć „nie”?
Dopasowywanie się do innych może być sposobem radzenia sobie z lękiem przed konfliktem lub odrzuceniem.
Jeśli kiedyś łatwiej było Ci uniknąć krytyki, spełniając oczekiwania innych, mogłaś nauczyć się stawiać ich potrzeby ponad własnymi.
Z czasem możesz jednak stracić kontakt z tym, czego sama pragniesz. Z zewnątrz możesz wydawać się osobą pomocną i bezproblemową, ale wewnętrznie odczuwać zmęczenie, frustrację lub samotność.
Zdrowe relacje nie wymagają ciągłego rezygnowania z siebie.
3. Trudności z zaufaniem
Być może chcesz budować bliskie relacje, ale trudno Ci uwierzyć, że ktoś naprawdę ma dobre intencje.
Możesz szukać ukrytych znaczeń w wypowiedziach innych, spodziewać się rozczarowania albo wycofywać się, zanim druga osoba zdąży się do Ciebie zbliżyć.
Czasami trudność z zaufaniem wynika z doświadczeń, w których ktoś nadużył naszej otwartości lub wykorzystał naszą wrażliwość.
Odbudowywanie zaufania nie polega na ignorowaniu sygnałów ostrzegawczych ani na zmuszaniu się do bliskości. Chodzi raczej o stopniowe rozpoznawanie, komu można zaufać, przy jednoczesnym zachowaniu kontaktu z własnymi potrzebami i granicami.
4. Pozostawanie w relacjach, które ranią
Czasami trudno odejść z relacji, która przynosi cierpienie.
Możesz mieć nadzieję, że druga osoba się zmieni, obawiać się samotności albo wierzyć, że gdybyś tylko bardziej się starała, wszystko zaczęłoby się układać.
Jeśli przez długi czas słyszałaś, że jesteś trudna, niewdzięczna lub odpowiedzialna za problemy w związku, możesz zacząć kwestionować własne odczucia i potrzeby.
Warto przyjrzeć się temu, czy w relacji jest miejsce na wzajemny szacunek, bezpieczeństwo i odpowiedzialność obu stron.
Rozumienie, dlaczego trudno Ci odejść lub postawić granice, nie oznacza usprawiedliwiania krzywdzącego zachowania drugiej osoby.
Dlaczego czasami obwiniamy siebie zamiast innych?
Kiedy doświadczamy odrzucenia, krytyki lub trudnych relacji, możemy szukać wyjaśnienia tego, co się wydarzyło.
Jednym z takich wyjaśnień staje się przekonanie: „To moja wina”.
Jeśli uznamy, że problem leży w nas, możemy uwierzyć, że wystarczy się zmienić, bardziej starać lub lepiej zachowywać, aby uniknąć podobnego cierpienia w przyszłości.
Takie myślenie może dawać złudne poczucie kontroli. Jednocześnie sprawia, że bierzemy na siebie odpowiedzialność za zachowania innych ludzi i coraz surowiej oceniamy samych siebie.
Możesz wtedy myśleć:
- Gdybym była lepsza, nie potraktowałby mnie w ten sposób.
- Gdybym nie była tak wrażliwa, nie cierpiałabym.
- Muszę bardziej się starać, żeby ktoś chciał ze mną być.
- Nie powinnam mieć takich potrzeb.
- Inni radzą sobie lepiej, więc to ze mną musi być coś nie tak.
Z czasem te myśli mogą stać się tak znajome, że przestajesz je kwestionować.
Jednym z ważnych elementów pracy nad sobą jest nauczenie się odróżniania odpowiedzialności za własne zachowanie od odpowiedzialności za zachowanie innych osób.
Możesz przyglądać się swoim reakcjom i uczyć się nowych sposobów radzenia sobie, nie obwiniając się za wszystko, co Cię spotkało.
Czy trudne dzieciństwo zawsze prowadzi do problemów w dorosłości?
Nie. Każdy człowiek reaguje na doświadczenia inaczej, a przeszłość nie przesądza o tym, jak będzie wyglądało nasze życie.
Jednak dorastanie w środowisku, w którym brakowało emocjonalnego bezpieczeństwa, wsparcia lub stabilności, może wpływać na rozwój przekonań o sobie i innych ludziach.
Jeśli jako dziecko musiałaś być grzeczna, nie sprawiać problemów albo opiekować się emocjami dorosłych, mogłaś nauczyć się ignorować własne potrzeby.
Jeśli Twoje uczucia były bagatelizowane, mogłaś zacząć wątpić w to, czy masz prawo je wyrażać.
Jeśli akceptacja zależała od Twoich osiągnięć lub zachowania, mogłaś uwierzyć, że na miłość trzeba zasłużyć.
W dorosłości takie przekonania mogą wpływać na związki, przyjaźnie, życie zawodowe i poczucie własnej wartości.
Nie chodzi jednak o to, aby obwiniać rodziców lub sprowadzać wszystkie obecne trudności do dzieciństwa. Chodzi o zrozumienie własnej historii i sprawdzenie, które wzorce nadal Ci służą, a które warto zmienić.
Jak terapia może pomóc w przepracowaniu traumy?
Kiedy przez wiele lat funkcjonujemy w określony sposób, zmiana nie zawsze przychodzi łatwo. Możemy rozumieć, że zasługujemy na szacunek, a mimo to odczuwać lęk, kiedy próbujemy postawić granicę.
Możemy wiedzieć, że nie musimy zadowalać wszystkich, ale nadal czuć się winni, gdy odmawiamy.
Terapia może pomóc przyjrzeć się tym rozbieżnościom między tym, co rozumiemy intelektualnie, a tym, czego doświadczamy emocjonalnie.
Zrozumienie własnych schematów
W relacji terapeutycznej możesz stopniowo rozpoznawać powtarzające się wzorce myślenia, odczuwania i zachowania.
Możesz odkrywać, dlaczego krytyka wywołuje w Tobie tak silną reakcję, dlaczego trudno Ci prosić o pomoc lub dlaczego w relacjach często rezygnujesz z własnych potrzeb.
Samo zrozumienie nie rozwiązuje wszystkich trudności, ale może być początkiem zmiany.
Rozwijanie większej życzliwości wobec siebie
Zamiast automatycznie pytać: „Co ze mną jest nie tak?”, możesz stopniowo uczyć się pytać: „Co sprawia, że tak reaguję i czego teraz potrzebuję?”.
To ważna zmiana perspektywy. Pozwala przyjrzeć się swoim emocjom bez natychmiastowego osądzania siebie.
Nie chodzi o usprawiedliwianie każdego zachowania, lecz o możliwość uczenia się i brania odpowiedzialności bez ciągłego zawstydzania siebie.
Budowanie zdrowszych granic
Terapia może pomóc Ci rozpoznawać własne potrzeby, wyrażać zdanie i odmawiać bez przekonania, że robisz coś złego.
Możesz stopniowo uczyć się, że druga osoba ma prawo odczuwać rozczarowanie, a Ty nadal masz prawo do swoich granic.
Odbudowywanie zaufania do siebie
Jeśli przez długi czas kwestionowałaś własne odczucia, możesz potrzebować przestrzeni, w której zaczniesz traktować je poważniej.
Terapia może wspierać Cię w rozwijaniu świadomości emocjonalnej, podejmowaniu decyzji zgodnych z własnymi wartościami i rozpoznawaniu relacji, w których czujesz się bezpiecznie.
W zależności od rodzaju trudności i nasilenia objawów pomocne mogą być różne podejścia terapeutyczne. W przypadku PTSD warto rozważyć specjalistyczną terapię ukierunkowaną na traumę.
Co możesz zrobić, kiedy znów pomyślisz: „Czy coś ze mną jest nie tak?”
Nie musisz od razu zmieniać całego swojego życia. Możesz zacząć od małych kroków, które pomogą Ci lepiej zrozumieć własne reakcje.
1. Zatrzymaj się i nazwij emocję.
Zamiast krytykować siebie za to, co czujesz, spróbuj określić emocję: lęk, smutek, złość, wstyd, rozczarowanie czy samotność.
2. Zastanów się, co wywołało Twoją reakcję.
Czy wydarzyło się coś konkretnego? Czy sytuacja przypomina Ci wcześniejsze doświadczenie? Nie musisz od razu znać odpowiedzi.
3. Oddziel fakty od interpretacji.
Jeśli ktoś nie odpisał na wiadomość, faktem jest brak odpowiedzi. Myśl, że ta osoba Cię odrzuca, jest jedną z możliwych interpretacji, a nie automatycznie potwierdzoną prawdą.
4. Zadaj sobie pytanie, czego potrzebujesz.
Może potrzebujesz odpoczynku, rozmowy, wsparcia, przestrzeni albo jasnego komunikatu od drugiej osoby.
5. Traktuj siebie tak, jak potraktowałabyś bliską osobę.
Czy powiedziałabyś przyjaciółce, że jest beznadziejna, ponieważ popełniła błąd? Czy raczej spróbowałabyś zrozumieć, co się wydarzyło?
Nie oczekuj od siebie, że od razu przestaniesz odczuwać lęk lub wątpliwości. Celem nie jest perfekcyjne radzenie sobie z emocjami, lecz stopniowe rozwijanie większego zrozumienia siebie.
Czy można uwolnić się od wpływu przeszłości?
Przeszłości nie możemy zmienić, ale możemy zmieniać sposób, w jaki rozumiemy swoje doświadczenia i reagujemy na nie dzisiaj.
Nie zawsze będzie to łatwy ani szybki proces. Czasami stare przekonania powracają szczególnie wtedy, gdy doświadczamy stresu, konfliktu lub odrzucenia.
Nie oznacza to jednak, że nic się nie zmieniło.
Postęp może polegać na tym, że szybciej zauważasz samokrytyczne myśli, potrafisz powiedzieć „nie”, rzadziej bierzesz odpowiedzialność za emocje innych lub łatwiej wracasz do równowagi po trudnej rozmowie.
Nie musisz przestać być wrażliwa. Nie musisz zawsze czuć się pewnie. Nie musisz też całkowicie pozbyć się wątpliwości, aby budować zdrowsze relacje.
Możesz uczyć się rozumieć swoje emocje, rozpoznawać własne potrzeby i traktować siebie z większym szacunkiem.
Terapia po polsku w UK – Aga Detlaf
Jeśli od dawna zadajesz sobie pytanie „Czy coś ze mną jest nie tak?”, być może warto przyjrzeć się temu, skąd wzięło się to przekonanie i jak wpływa na Twoje codzienne życie.
Nazywam się Aga Detlaf i jestem terapeutką integracyjną w Walsall, w West Midlands. Oferuję terapię w języku polskim i angielskim, zarówno stacjonarnie w Walsall, jak i online na terenie całej Wielkiej Brytanii.
W swojej pracy tworzę przestrzeń, w której możesz otwarcie mówić o swoich doświadczeniach, emocjach i relacjach bez presji, oceniania czy konieczności udowadniania czegokolwiek.
Nie musisz wiedzieć, skąd pochodzą Twoje trudności, ani mieć gotowego planu zmiany. Możemy wspólnie przyjrzeć się temu, co przeżywasz, i zastanowić się, czego potrzebujesz.
Oferuję bezpłatną, 15-minutową konsultację, podczas której możemy porozmawiać o Twoich potrzebach i sprawdzić, czy terapia ze mną będzie dla Ciebie odpowiednia.
Odwiedź www.agadetlaf.co.uk, aby dowiedzieć się więcej.